"Umrzeć - tego się nie robi kotu" - pisała w wierszu "Kot w pustym mieszkaniu", buntując się przeciwko śmierci, jednocześnie mając świadomość jej nieuchronności. W innym wierszu dodawała też: "nie ma takiego życia, które choćby przez chwilę nie było nieśmiertelne". Dzień po śmierci noblistki, przyjaciele wspominają jej takt, elegancję, skromność, charyzmę, no i oczywiście talent.